Wysokość sankcji za utrudnianie kontaktów z dzieckiem będzie zależała od wielkości majątku osoby uniemożliwiającej kontakty oraz liczby naruszeń orzeczenia o kontaktach.
Prawomocne postanowienie sądu w tej sprawie będzie łatwiej wyegzekwować dzięki temu, że nie będzie wymagało klauzuli wykonalności. Taką zmianę w kodeksie postępowania cywilnego zaakceptował bez poprawek Senat. Zmiany mają wejść w życie po upływie 30 dni od dnia ogłoszenia. Mają ułatwić egzekucję orzeczeń o kontaktach, które dziś często nie są wykonywane.
Osobę utrudniającą kontakty z małoletnim, np. matkę lub babcię, która uniemożliwia ojcu spotkania z dzieckiem, sąd będzie mógł dyscyplinować. Na początek będzie mógł grozić karą pieniężną. Potem gdy okaże się, że sama groźba była niewystarczająca, sąd będzie mógł nałożyć na nią karę pieniężną. Jednak w przeciwieństwie do dzisiejszych przepisów pieniądze te nie będą przekazane na rzecz Skarbu Państwa, ale na rzecz osoby, której prawa do kontaktu zostały naruszone. Takie same środki sąd będzie mógł stosować także wobec osoby uprawnionej do kontaktu z dzieckiem w razie ryzyka, że naruszy zasady kontaktów z dzieckiem. To oznacza, że karę zapłaci też rodzic, który mając np. zasądzoną godzinę kontaktu, odda dziecko opiekunowi zbyt późno.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.