Sędziom nie podoba się ustawa o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie

24 marca 2010

Sędziowie protestują przeciwko poprawionej ustawie o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie. Każe im ona rozstrzygać w sprawie odbierania dziecka z domu w ciągu doby.

– To kolejny przykład, gdzie wprowadza się tryb 24-godzinny, nie przejmując się tym, czy sądy mają wystarczającą kadrę, by spełniać taki wymóg – irytuje się rzecznik prasowy Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia Bartłomiej Przymusiński. Ustawowe 24 godziny na rozpatrywanie spraw o odbieranie dzieci nazywa „pustym przepisem” i już teraz przestrzega, że w wielu sądach nie będzie szans na wypełnienie tego zobowiązania. Wszystko dlatego że – jak przekonuje – w wielu sądach są wakaty. W identycznym tonie wypowiada się Wojciech Małek, rzecznik Sądu Okręgowego w Warszawie. – Na papierze wszystko pięknie wygląda, ale czy ktoś w związku z tym przewidział dodatkowe pieniądze na etaty dla sędziów czy uznaje się, że powinniśmy pracować non stop bez odpoczynku? – komentuje z przekąsem.

Pozostało 58% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.