Nadawcy programów dostępnych w sieci stracą prawo do nadawania, jeśli ich audycje zagrożą zdrowiu bądź bezpieczeństwu publicznemu.
Granice wolności słowa w internecie i swoboda w sieci stały się głównym tematem dyskusji podczas posiedzenia sejmowej podkomisji nadzwyczajnej do rozpatrzenia projektu ustawy medialnej. Zgodnie bowiem z zaproponowanymi przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego przepisami będzie można odmówić wpisania do rejestru nadawcy tzw. programu telewizyjnego rozpowszechnianego wyłącznie w sieci. Konsekwencją tego będzie zakaz nadawania. Wpisanie do rejestru jest bowiem tożsame z prawem do rozpowszechniania programu. By nadawca został jednak w ten sposób ukarany, jego program musi zagrażać ochronie zdrowia, porządku lub bezpieczeństwu publicznemu.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
