Prokurator generalny na łasce ministra sprawiedliwości

22 marca 2010

Nowy prokurator generalny nie zdziała wiele bez dobrej współpracy z ministrem sprawiedliwości. Dlatego opozycja wypuszcza plotki o konflikcie Andrzeja Seremeta z Krzysztofem Kwiatkowskim.

Poniedziałek po nominacji Andrzeja Seremeta na prokuratora generalnego. Sędzia przyjeżdża z Krakowa do Warszawy. Na Dworcu Centralnym czeka na niego ministerialna limuzyna wysłana przez Kwiatkowskiego. To tymczasowe rozwiązanie. Na Seremeta czeka już nowiutki, luksusowy peugeot 407. Choć Prokuratura Krajowa ma swoją flotę, minister sprawiedliwości oddał prokuratorowi generalnemu jeden z najlepszych samochodów ministerstwa. Ubiegły czwartek. Posiedzenie Rady Prokuratorów. Kwiatkowski informuje, że będzie miało dwóch współprowadzących. Prokuratorzy się nie zgadzają. Uznają, że to wbrew przepisom i że przewodniczącym może być tylko urzędujący prokurator generalny, a tym do końca marca jest minister. Stanęło na tym, że Seremet zgłaszał swoje wnioski, a Kwiatkowski powtarzał je słowo w słowo jako swoje.

Pozostało 72% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.