W najbliższym czasie nie ma odwrotu od pracy zmianowej w prokuraturach – zastrzega Ministerstwo Sprawiedliwości. Tymczasem według prokuratorów by móc efektywnie funkcjonować, trzeba łamać przepisy dotyczące zmianowości.
– Praca na dwie zmiany miałaby sens, gdyby w takim samym trybie pracowały instytucje, z którymi prokuratorzy stale współpracują, czyli sądy i policja. Tymczasem w sądach po 16–17 ani nie ma wokand, ani nie sposób nawet nic ustalić. Często więc prokuratorzy są zmuszani do pracy na nie swojej zmianie, łamiąc tym samym przepisy covidowe – mówi jeden ze śledczych.
Autopromocja
Pozostało 82% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 82% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)