Prokuratorzy łamią przepisy o zmianowości. Utrzymywanie fikcji jeszcze potrwa

W sądach po 16–17 ani nie ma wokand, ani nie sposób nawet nic ustalić. Często więc prokuratorzy są zmuszani do pracy na nie swojej zmianie, łamiąc tym samym przepisy covidowe – mówi jeden ze śledczych
praca, biuro, czas pracyShutterStock
10 września 2020

W najbliższym czasie nie ma odwrotu od pracy zmianowej w prokuraturach – zastrzega Ministerstwo Sprawiedliwości. Tymczasem według prokuratorów by móc efektywnie funkcjonować, trzeba łamać przepisy dotyczące zmianowości.

– Praca na dwie zmiany miałaby sens, gdyby w takim samym trybie pracowały instytucje, z którymi prokuratorzy stale współpracują, czyli sądy i policja. Tymczasem w sądach po 16–17 ani nie ma wokand, ani nie sposób nawet nic ustalić. Często więc prokuratorzy są zmuszani do pracy na nie swojej zmianie, łamiąc tym samym przepisy covidowe – mówi jeden ze śledczych.

Pozostało 82% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.