Prezes Manowska może nie mieć łatwo. Większość prezesów izb zalicza się do tzw. starych sędziów

W Kolegium Sądu Najwyższego, które m.in. wybiera rzecznika dyscyplinarnego sędziów, aż trzech spośród pięciu prezesów izb zalicza się do tzw. starych sędziów SN. To może powodować napięcia.

Sąd najwyższy
Sąd najwyższy

Z jednej strony zaliczani do grona tzw. nowych sędziów SN Małgorzata Manowska (I prezes SN), Joanna Lemańska (prezes Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych) oraz Tomasz Przesławki (prezes Izby Dyscyplinarnej), z drugiej należący do grupy tzw. starych sędziów SN Michał Laskowski (prezes Izby Karnej), Józef Iwulski (prezes Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych) oraz Dariusz Zawistowski (prezes Izby Cywilnej) – taki skład kolegium SN może w przyszłości utrudniać podejmowanie wielu kluczowych decyzji dotyczących funkcjonowania SN. Kolegium jest bowiem jednym z najważniejszych organów SN.

Pozostało 99% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.