Autopromocja

Związki jednopłciowe: Gdzie są legalne, a gdzie grozi kara śmierci?

LGBT
Obecnie małżeństwa osób tej samej płci uznawane są w 26 krajach świata.ShutterStock
14 kwietnia 2019

Jak wygląda sytuacja prawna osób homoseksualnych na świecie? Które kraje uznają małżeństwa jednopłciowe, a w których związki tej samej płci uważane są za jedno z najbardziej poważnych przestępstw?

4196916-sytuacja-prawna-osob-homoseksualnych.jpg
Sytuacja prawna osób homoseksualnych na świecie

Do krajów azjatyckich homofobia była przynoszą wraz z europejską kolonizacją. Przykładem mogą służyć byłe kolonie Wielkiej Brytanii, na terytorium których obowiązywał brytyjski kodeks karny. Od 1533 roku w ustawodawstwie Wielskiej Brytanii istniało tzw. sodomy law, które przewidywało karę śmierci za stosunki homoseksualne między mężczyznami. W 1861 roku kara śmierci została zniesiona, ale przez długie lata za kontakty homoseksualne groziło więzienie. Niektóre kraje Wspólnoty Narodów do tej pory mają prawo ustawowe, które wywodzi się z czasów kolonialnych.

Z kolei w państwach islamskich nie ma żadnej normy prawnej, która pozwalałaby na uznanie związków jednopłciowych. Ustawodawstwo w tych krajach opiera się na prawie szariatu. Zgodnie z islamskim prawem karnym homoseksualizm jest jednym z najbardziej poważnych przestępstw, za które grozi chłosta, a nawet kara śmierci.

Zgodnie z kodeksem karnym za kontakty homoseksualne w: Afganistanie, Pakistanie, Arabii Saudyjskiej, Somalii, Sudanie, Jemenie, Nigerii, Mauretanii, Brunei, Iranie oraz Republice Czeczeńskiej w Rosji.

Egzekucje za homoseksualizm były wykonywane w Iranie, ale pod naciskiem organizacji międzynarodowych coraz częściej stosowana jest kara więzienia. Od czasów irańskiej rewolucji islamskiej, tj. od 1979 roku obowiązuje prawo szariatu, zgodnie z którym kontakty homoseksualne uznawane są za nielegalne. Czeczeński kodeks karny z 1996 roku również jest oparty na prawie islamskim. Do tej pory jednak nie zanotowano żadnych przypadków egzekucji.

Obecnie małżeństwa osób tej samej płci uznawane są w 26 krajach świata: Holandii, Belgii, Kanadzie, Hiszpanii, RPA, Norwegii, Szwecji, Islandii, Portugalii, Argentynie, Danii, Urugwaju, Nowej Zelandii, Francji, Brazylii, Wielkiej Brytanii (z wyjątkiem Irlandii Północnej), Luksemburgu, Irlandii, Meksyku, USA, Kolumbii, Finlandii, Niemczech, Australii, Austrii i na Malcie.

Od 2006 roku małżeństwa jednopłciowe uznawane są również w Izraelu, ale tylko te, które zostały zawarte poza granicami kraju. Na terytorium samego Izraela nie można dokonywać rejestracji związków jednopłciowych. Kara za kontakty homoseksualne została zniesiona w 1988 roku.

Art. 18 Konstytucji RP mówi, że:

Oznacza to, iż związek kobiety i mężczyzny, czyli małżeństwa hetero znajduje się pod ochroną i opieką państwa. Jeżeli więc mielibyśmy małżeństwo jednopłciowe, nie byłoby ono objęte ochroną, zgodnie z konstytucją. Artykuł ten jednak nie jest przeszkodą dla instytucjonalizacji związków tej samej płci.

W tej kwestii również warto wspomnieć jedno z pierwotnych źródeł prawa Unii Europejskiej, czyli Kartę Praw Podstawowych UE (KPP UE). Po wejściu w życie Traktatu z Lizbony Karta ma charakter wiążący. Jednak w 2007 roku Jarosław Kaczyński stwierdził, że Polacy nie będą mogli korzystać z praw, które są zagwarantowane w KPP UE. Do podpisania dokumentu przez nasz kraj nie doszło. Uzasadnienie (jedno z niewielu) brzmiało następująco:

Pierwszą parą na świecie, która zarejestrowała jednopłciowy związek partnerski była para Duńczyków Axel i Eigil Axgil.

Dania została pierwszym państwem na świecie, w którym można było rejestrować związki partnerskie. Do zmian w duńskim prawie doszło w roku 1989. W tym samym roku na świecie pojawiła się pierwsza zarejestrowana para tej samej płci. Alex miał 74 lata, a jego partner Eigil – 67. Na rejestracje związku czekali ponad 40 lat.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: gazetaprawna.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.