Umieszczenie fragmentów filmu w teledysku, który nie jest dziełem samoistnym piosenkarza, nakłada na niego konieczność uzyskania zgody współtwórców serialu, a nie tylko jego producenta.
ORZECZENIE
Nieżyjący już autor książki pt. Czterej pancerni i pies na podstawie umowy zawartej zespołem Syrena - producentem seriali - współtworzył scenariusz do filmu o tym samym tytule. Prawa do serialu przejęła Telewizja Polska. W 2002 roku natomiast powstał teledysk do piosenki Marusia, w którym wykorzystano zdjęcia ze wspomnianego filmu. Wcześniej jego wykonawczyni uzyskała od Telewizji zgodę na wykorzystanie wycinków serialu w swoim trzyminutowym dziele. W umowie licencyjnej znalazło się jednak zastrzeżenie, że piosenkarka musi uzyskać pozwolenie także innych współtwórców dzieła filmowego. Wykonawczyni piosenki Marusia nie wywiązała się jednak z powyższego obowiązku. W związku z powyższym wdowa po zmarłym scenarzyście serialu pozwała ją o naruszenie praw autorskich, gdyż jej mąż nie został wskazany jako współtwórca teledysku i zażądała 35 tys. zł tytułem zadośćuczynienia.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.