Dobrze się stało, przynajmniej dla wymiaru sprawiedliwości, że wybuchła afera związana z nagraniem rozmowy prezesa Sądu Okręgowego w Gdańsku z osobą podszywającą się pod asystenta z kancelarii premiera - twierdzi sędzia Łukasz Kurnicki.
Mam nadzieję, że wydarzenie to zaowocuje dyskusją na temat pozycji prezesa sądu oraz przyczyni się do uporządkowania kwestii kompetencji i wzajemnych relacji organizacyjnych prezesów i sędziów orzekających (tzw. liniowych) w zakresie wpływu na wewnętrzne funkcjonowanie sądów.
Podwójna rola prezesa
Trzeba sobie uświadomić, że prezes sądu jest przede wszystkim urzędnikiem państwowym, podległym zwierzchnikowi, którym jest prezes sądu wyższego rzędu albo minister sprawiedliwości.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.