Nietrzeźwi kierowcy będą mieli na zawsze odbierane uprawnienia do prowadzenia pojazdu. Zaostrzenie kar nie pomoże, jeżeli nie będzie więcej kontroli na drogach.
Bat na pijanych kierowców w postaci pięciu lat więzienia i dożywotniego odbierania im prawa jazdy okaże się zwykłym biczem ukręconym z piasku, jeżeli nie wzrośnie prawdopodobieństwo zatrzymania takiej osoby. Takie są pierwsze komentarze ekspertów po zaostrzeniu w piątek przez Sejm sankcji w kodeksie karnym za przestępstwa drogowe.
– Nietrzeźwi kierowcy dalej będą jeździć samochodami, gdyż zdają sobie sprawę, że jest małe prawdopodobieństwo, że kontrole na drodze ich wyłapią – mówi Ryszard Stefański z Wyższej Szkoły Handlu i Prawa, ekspert od ruchu drogowego i prawa karnego.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.