Choroba pełnomocnika, nawet potwierdzona zwolnieniem lekarza sądowego, nie jest wystarczającym powodem do tego, by odraczać proces o kilka miesięcy – uznał Sąd Okręgowy w Szczecinie.
W procesie o zapłatę ponad miliona złotych chodziło o rozliczenia między spółką polską i duńską. Ta pierwsza złożyła pozew. Po kilku rozprawach do sądu wpłynął jednak wniosek jej pełnomocnika o odroczenie procesu z powodu choroby. Dołączono do niego zwolnienie wystawione przez lekarza sądowego, które w sposób jednoznaczny potwierdzało, że prawnik musi iść do szpitala.
Autopromocja
Pozostało 69% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 69% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.