Prezes Sądu Najwyższego: Nie ma niezawisłych sędziów bez niezależnych sądów

Stanisław Dąbrowski, pierwszy prezes Sądu Najwyższego
Stanisław Dąbrowski, pierwszy prezes Sądu NajwyższegoDGP / Wojtek Górski
6 września 2013

Wielkim błędem byłby pogląd, że niezawisłość jest przywilejem sędziego. Tak naprawdę jest ciężarem, który sędzia nieraz z trudem dźwiga.

W potocznych wypowiedziach dotyczących sądownictwa często mówi się o niezawisłości, jednakże bez sprecyzowania, co oznacza to pojęcie. Bywa tak, że strona wygrywająca proces dla umocnienia wagi swojego zwycięstwa podkreśla, że wyrok wydał niezawisły sąd, natomiast strona przegrana podnosi wątpliwość, czy aby na pewno sąd był niezawisły.

Pozostało 95% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.