Podróżny może domagać się odszkodowania za zaginioną torbę, jeśli oddał ją do wskazanego przez pracownika luku. Odpowiedzialność trwa od chwili przyjęcia do przewozu aż do momentu wydania.
Do takiego wniosku doszedł Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze analizując apelację mężczyzny, który domagał się pieniędzy za utracony w czasie podróży autokarem bagaż. Powód zmuszony sytuacją życiową wyruszał w zagraniczną podróż w poszukiwaniu pracy. W torbie posiadał wszystkie rzeczy niezbędne do przeżycia poza domem 3 tygodni. Dokładnie na taki czas umówiony był z pracodawcą. Gdy wsiadał do autobusu przekazał osobie pakującej walizki do luku bagażowego swoją torbę. Niestety na stacji końcowej okazało się że jego bagażu nie ma. Spostrzeżenie to od razu zgłosił kierowcy.
Mężczyzna domagał się 2 500 zł tytułem odszkodowania. Sąd pierwszej instancji zasądziła jego korzyść 800 zł. Z uwagi na niesatysfakcjonującą wysokość wniesiona została apelacja.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.