Gdzie bank odsyła głuchego klienta? Na telefoniczną infolinię

Bank
Klientka mBanku zawarła kilka lat temu z bankiem dodatkową umowę ubezpieczenia. Ostatnio postanowiła z niej zrezygnowaćShutterStock / schutterstock
13 marca 2015

Klientka mBanku zawarła kilka lat temu z bankiem dodatkową umowę ubezpieczenia. Ostatnio postanowiła z niej zrezygnować. Udała się więc do placówki. Tam jednak dowiedziała się, że musi zadzwonić do konsultanta. Problem w tym, że pani Joanna ma głęboki niedosłuch.

- Personel w placówce powiedział mi, że nie mają możliwości rozwiązania umowy inaczej niż przez mLinię - że takie są procedury. Wtedy próbowałam wyjaśnić, że u mnie jest to niemożliwe i dlatego przyszłam załatwić sprawę osobiście – mówi pani Joanna. Jak wyjaśnia, pracownik nie wiedział, co zrobić w tej sytuacji, więc poszedł skonsultować możliwe rozwiązanie.

Pozostało 70% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: GazetaPrawna.pl / Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.