Autopromocja

Adwokatura: Nie będzie postępowań dyscyplinarnych wobec posłów PiS popierających reformę sądownictwa

Sejm
Według wpolityce.pl skargi dotyczyły posłów: Waldemara Budy, Jerzego Polaczka, Bartosza Kownackiego, Andrzeja Matusiewicza, Arkadiusza Mularczyka, Wojciecha Szaramy, Małgorzaty Wassermann, Kazimierza Smolińskiego, Małgorzaty Wypych, Haliny Szydełko oraz Marka AstaShutterStock
27 września 2017

Nie będzie dyscyplinarnych postępowań wobec adwokatów-posłów PiS, którzy głosowali za ustawami o SN i TK. Rzecznicy dyscyplinarni adwokackich izb: gdańskiej, katowickiej, krakowskiej i warszawskiej odmówili ich wszczęcia.

Jak podano na stronie adwokatury, prezydium Naczelnej Rady Adwokackiej podjęło we wtorek uchwałę, iż głosowanie nad projektami ustaw, jako działanie mieszczące się w zakresie sprawowania mandatu posła czy senatora, nie może podlegać ocenie w trybie adwokackiej odpowiedzialności dyscyplinarnej.

Zarazem w uchwale - sygnowanej przez prezesa NRA adw. Jacka Trelę - podkreślono, że nieprawdziwe są pojawiające się w mediach informacje o wszczęciu postępowań dyscyplinarnych wobec posłów-adwokatów, którzy głosowali nad ustawami reformującymi sądownictwo. Naczelna Rada Adwokacka otrzymała skargi na posłów-adwokatów i przesłała je do rzeczników dyscyplinarnych właściwych izb adwokackich, którzy po zapoznaniu się z wnioskami, odmówili wszczęcia takich postępowań.

W uchwale dodano, że z uwagi na fakt, iż wszyscy adwokaci, w tym również sprawujący mandat posła czy senatora, podlegają tym samym zasadom odpowiedzialności, koniecznym było przekazanie przesłanych do NRA wniosków o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego wyłącznie właściwym w tych sprawach organom izb adwokackich.

Portal wPolityce.pl napisał w zeszłą środę, że do NRA wpłynęły skargi od osób prywatnych na parlamentarzystów będących adwokatami, którym zarzucili sprzeniewierzenie się rocie ślubowania adwokackiego przez głosowanie za - ich zdaniem niekonstytucyjnymi - ustawami o Sądzie Najwyższym oraz o Trybunale Konstytucyjnym. Autorzy skarg - jak podał - wnosili o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego "w celu wydalenia tych osób z zawodu, bowiem zachowanie to było celowe, nakierowane na skutek w postaci upolitycznienia wymiaru sprawiedliwości".

Według wpolityce.pl skargi dotyczyły posłów: Waldemara Budy, Jerzego Polaczka, Bartosza Kownackiego, Andrzeja Matusiewicza, Arkadiusza Mularczyka, Wojciecha Szaramy, Małgorzaty Wassermann, Kazimierza Smolińskiego, Małgorzaty Wypych, Haliny Szydełko oraz Marka Asta. Jak podał portal, rzecznik dyscyplinarny Izby Adwokackiej w Krakowie wszczął już dochodzenie i zażądał ustosunkowania się posłów Arkadiusza Mularczyka i Małgorzaty Wassermann do "zarzutów donosicieli".

Mularczyk powiedział portalowi, że ubolewa, że "ktoś z adwokatury dąży do wojny z parlamentarzystami". "Uważam, że są to działania nieroztropne. Brak jest jakichkolwiek podstaw prawnych do wszczynania postępowania dyscyplinarnego, bądź też domagania się od posłów wyjaśnień za działania wchodzące w zakres ich obowiązków" - dodał.

Rzecznik dyscyplinarny polskiej adwokatury mec. Ewa Krasowska potwierdziła wtedy PAP, że do NRA wpłynęły takie skargi, które zostały przekazane, bez żadnych wytycznych NRA, rzecznikom właściwych izb adwokackich w kraju, zrzeszających wymienionych w skargach adwokatów-posłów. Rzecznicy dyscyplinarni tych izb mieli autonomicznie decydować, czy wszczynać postępowania wyjaśniające, a potem ewentualnie właściwe postępowania dyscyplinarne.


Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.