Autopromocja

Nie będzie prac społecznych za picie pod chmurką

alkohol
Zdaniem resortu wprowadzenie kary ograniczenia wolności za picie alkoholu w miejscach niedozwolonych, takiej jak prace społeczne lub potrącenie z wynagrodzenia, miało jedynie doprowadzić do uelastycznienia obecnego katalogu karShutterStock
11 lipca 2017

 Resort sprawiedliwości wycofuje się z kontrowersyjnej zmiany przewidującej możliwość orzeczenia kary ograniczenia wolności za spożywanie alkoholu w miejscach publicznych, zakładach pracy czy komunikacji publicznej – dowiedział się DGP.

MS tłumaczy, że przekazany do konsultacji projekt nowelizacji to jedynie „wstępna propozycja”, której daleko do ostatecznego kształtu.

Co więcej, zdaniem resortu wprowadzenie kary ograniczenia wolności za picie alkoholu w miejscach niedozwolonych, takiej jak prace społeczne lub potrącenie z wynagrodzenia, miało jedynie doprowadzić do uelastycznienia obecnego katalogu kar (dziś sądy mają jedynie prawo nałożyć grzywnę, które niezapłacenie może skutkować zamianą na karę aresztu).

Mimo to, jak informuje Jerzy Kubrak z MS, w związku z negatywnymi opiniami na temat pomysłu prace w tym zakresie nie będą kontynuowane.

Propozycja skorygowania art. 431 ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 487) znalazła się w projekcie zmian dotyczącym wykroczeń. W uzasadnieniu aktu ministerstwo przekonywało, że dziś sądy na etapie wymierzenia grzywny dobrze wiedzą, że szanse na jej wyegzekwowanie są żadne.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.