Małżonkowie nie mogą mieć jednego pełnomocnika przed sądem. Nawet jak się na to godzą.
Zgodnie z par. 22 kodeksu etyki adwokackiej (uchwała Naczelnej Rady Adwokackiej nr 2/XVIII/98 ze zm.) adwokatowi nie wolno podjąć się prowadzenia sprawy ani udzielić pomocy prawnej, m.in. gdy udzielił wcześniej pomocy prawnej stronie przeciwnej w tej samej sprawie lub w sprawie z nią związanej lub osoba, przeciwko której ma prowadzić sprawę, jest jego klientem, choćby w innej sprawie. W praktyce oznacza to, że adwokat, który udzielił porady prawnej żonie zamierzającej się rozwieść, nie może doradzać jej mężowi ani reprezentować go w sądzie, nawet jeśli ona sama ostatecznie wybrała usługi innego prawnika. Nie jest również możliwe reprezentowanie jednego z małżonków w postępowaniu o rozwód, a drugiego w sprawie o podział majątku wspólnego.
Ryzyko konfliktu
Na temat podobnego stanu faktycznego wypowiedział się Sąd Najwyższy (postanowienie z 10 maja 2012 r., SDI 7/12), oddalając kasację ukaranego dyscyplinarnie adwokata. Prawnik poniósł odpowiedzialność za to, że ustalił ze swoim klientem, że będzie pełnił funkcję jego pełnomocnika w sprawie o rozwód oraz w sprawie o podział majątku, po zakończeniu zaś postępowania w sprawie rozwodowej odebrał pełnomocnictwo do sprawy o podział majątku od byłej żony swojego dotychczasowego klienta.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.