Autopromocja

Historia aktywności w sieci będzie udostępniana na żądanie

biznes, kobieta, komputer, firma
Prawo do przenoszenia danych osobowych, chociaż wynikające z przepisów o ich ochronie, paradoksalnie może wpływać na prywatność osób postronnychShutterStock
18 października 2017

Firmy będą musiały wkrótce umożliwić przenoszenie danych wytworzonych przez klientów. Zarówno treści z serwisów internetowych, jak i zestawienie informacji o szkodowości u ubezpieczyciela.

Od 25 maja 2018 r. każdy będzie mógł zażądać od administratora, aby ten przekazał jemu lub bezpośrednio innej firmie swoje dane osobowe. Uprawnienie to przewidziano w art. 20 rozporządzenia o ochronie danych osobowych (2016/679; dalej: RODO). Jak wynika z wytycznych Grupy Roboczej art. 29 (gremium skupiającego rzeczników ochrony danych osobowych ze wszystkich państw UE), nie chodzi tu wyłącznie o takie dane jak imię, nazwisko czy adres zamieszkania. Użytkownik serwisu społecznościowego będzie mógł zażądać przekazania w zasadzie wszystkich informacji, jakie sam wygenerował.

– Nie mam wątpliwości, że wszystko, co użytkownik sam zamieszcza w serwisie internetowym, czy to będą jego zdjęcia, czy komentarze, czy jakiekolwiek inne treści, jest informacją możliwą do powiązania z osobą fizyczną, a więc stanowi dane osobowe. Warto bowiem pamiętać, że danymi osobowymi są nie tylko dane identyfikujące. Warunkiem jest to, aby osoba chcąca skorzystać z przeniesienia danych same je wprowadziła – wyjaśnia dr Wojciech Wiewiórowski, zastępca europejskiego inspektora ochrony danych.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.