Z rządowego programu wsparcia korzystać mogą również ci, którym odebrano dzieci. Nikt bowiem nie weryfikuje, czy składający wniosek nie został pozbawiony władzy rodzicielskiej.
Posłankę Małgorzatę Niemczyk (PO) zaniepokoiły doniesienia o nieoczekiwanym skutku rządowego programu 500+: nagłym zainteresowaniu osób pozbawionych praw rodzicielskich – również takich, które latami nie interesowały się dziećmi – tym, by latorośle wróciły do domu. Posłanka ostrzega, że takie przypadki wyrządzą szkodę małoletnim, których biologiczni rodzice „zaczną nagle kochać przez pryzmat pieniądza”. Zapytała więc w interpelacji m.in. o to, ile już złożono wniosków o przywrócenie praw rodzicielskich (patrz: ramka) oraz w jaki sposób przyjmujący wnioski o 500+ weryfikują to, czy dany rodzic nie ma np. odebranych praw rodzicielskich.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.