Dziennik Gazeta Prawana logo

Reguły z kontraktu głównego nie przenoszą się automatycznie na umowy konsorcjantów

testament, dokument
Źródłem sprawy był pozew Marka B. o zapłatę części wynagrodzenia, jakiej nie otrzymał od spółki S., będącej liderem konsorcjum budowlanego. Konsorcjum wygrało w 2007 r. przetarg na przebudowę sieci wodno-kanalizacyjnej w Łodzi. ShutterStock
17 września 2015

Ustalenie w umowie pomiędzy inwestorem i konsorcjum budowlanym ryczałtowej zapłaty nie oznacza, że taki sam sposób określenia wynagrodzenia dotyczy umów między liderem a członkami konsorcjum – orzekł Sąd Najwyższy.

Źródłem sprawy był pozew Marka B. o zapłatę części wynagrodzenia, jakiej nie otrzymał od spółki S., będącej liderem konsorcjum budowlanego. Konsorcjum wygrało w 2007 r. przetarg na przebudowę sieci wodno-kanalizacyjnej w Łodzi. Zgodnie z zawartą umową konsorcjalną to spółka S. jako lider była odpowiedzialna za wykonanie i odbiór prac oraz za przekazywanie wynagrodzeń podwykonawcom. Zakres robót dla każdego z nich był ustalony jako wskaźnik procentowy ogólnej wielkości i wartości prac, a wynagrodzenie miało być wypłacane w transzach, przy czym zgodnie z umową z miastem nie było uzależnione od wykonania prac, ale miało charakter ryczałtowy.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.