Wkrótce może zniknąć kilkadziesiąt prokuratur i ponad sto sądów. Ministerstwo Sprawiedliwości po cichu szuka, na czym jeszcze można oszczędzić - dowiedział się DZIENNIK. Pomysły urzędników podległych Andrzejowi Czumie już budzą kontrowersje: protestują i sędziowie, i prokuratorzy.
Ministerstwo niechętnie przyznaje, że faktycznie pracuje nad pomysłem likwidacji małych prokuratur i sądów. "W resorcie sprawiedliwości trwają wstępne, studyjne prace dotyczące restrukturyzacji niewielkich rejonowych sądów i prokuratur" - potwierdza DZIENNIKOWI prokurator Maciej Kujawski z biura informacji ministerstwa.
Co te enigmatyczne słowa oznaczają? Przede wszystkim likwidację prokuratur i sądów rejonowych, w których pracuje do 5 prokuratorów lub orzeka do 10 sędziów. Prokuratury i sądowy rejonowe to pierwszy szczebel w hierarchii wymiaru sprawiedliwości. Tu trafia większość prostych spraw: od włamań po napady.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.