Autopromocja

Sędziowska etyka po nowemu. Ministerialny zespół doprecyzuje zasady?

Młotek sędziowski Sędzia
Niewykluczone więc, że wkrótce pojawią się nowe definicje takich pojęć jak „apolityczność” czy „nieskazitelność charakteru”.ShutterStock
18 września 2018

 Sędziowie z Ministerstwa Sprawiedliwości, członek Krajowej Rady Sądownictwa, rzecznik dyscyplinarny oraz jego zastępcy – tak pokrótce wygląda skład zespołu, który powstał przy ministrze sprawiedliwości i który ma mu doradzać w kwestiach dyscyplinarnych sędziów. Na czele grupy stoi Łukasz Piebiak, podsekretarz stanu w resorcie.

Od pewnego czasu można obserwować spór dotyczący odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów oraz zasad etycznych, jakie ich obowiązują. Toczy się on w przestrzeni publicznej pomiędzy ministrem sprawiedliwości i sędziami powiązanymi z obecnym obozem rządzącym (także tymi, którzy wchodzą w skład powołanego właśnie zespołu) a tymi przedstawicielami zawodu, którzy stawiają się w roli obrońców niezależnego sądownictwa. Ci pierwsi twierdzą np. że sędziom nie wolno wypowiadać się krytycznie o działaniach rządu, ci drudzy uważają, że sędziowie mają wręcz obowiązek sprzeciwiać się takim zmianom, które zmierzają do naruszenia ich niezawisłości.

Ten spór wynika m.in. z tego, że obie strony inaczej rozumieją nakaz apolityczności sędziego. A w jego rozstrzygnięciu nie pomagają ani prawo, ani zapisy zawarte w zbiorze zasad etyki zawodowej sędziów. To się jednak może już niedługo zmienić, gdyż, jak informuje MS, powołany 10 września zespół ma się zająć m.in. analizą problematyki związanej z etyką sędziowską. Ma pomóc wypracować – na bazie obowiązujących przepisów – „katalog dobrych praktyk, którymi sędziowie winni kierować się w pracy zawodowej i poza nią”. Resort nie ukrywa, że takie analizy być może posłużą do wprowadzenia zmian w przepisach oraz zbiorze zasad etyki zawodowej sędziów.

Niewykluczone więc, że wkrótce pojawią się nowe definicje takich pojęć jak „apolityczność” czy „nieskazitelność charakteru”. Przewidywał, że tak może się stać, w wywiadzie dla DGP już w lipcu br. Józef Iwulski, sędzia Sądu Najwyższego, który wedle obozu rządzącego przeszedł w stan spoczynku na początku zeszłego tygodnia. „Nie wiem, czy nowa KRS nie uchwali własnego kodeksu etyki sędziego i tam nie dokona przedefiniowania na swoją modłę takich pojęć jak »nieskazitelny charakter« czy »działalność polityczna«” – mówił wówczas Iwulski. 

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.