Sędziowska etyka po nowemu. Ministerialny zespół doprecyzuje zasady?

Młotek sędziowski Sędzia
Niewykluczone więc, że wkrótce pojawią się nowe definicje takich pojęć jak „apolityczność” czy „nieskazitelność charakteru”.ShutterStock
18 września 2018

 Sędziowie z Ministerstwa Sprawiedliwości, członek Krajowej Rady Sądownictwa, rzecznik dyscyplinarny oraz jego zastępcy – tak pokrótce wygląda skład zespołu, który powstał przy ministrze sprawiedliwości i który ma mu doradzać w kwestiach dyscyplinarnych sędziów. Na czele grupy stoi Łukasz Piebiak, podsekretarz stanu w resorcie.

Od pewnego czasu można obserwować spór dotyczący odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów oraz zasad etycznych, jakie ich obowiązują. Toczy się on w przestrzeni publicznej pomiędzy ministrem sprawiedliwości i sędziami powiązanymi z obecnym obozem rządzącym (także tymi, którzy wchodzą w skład powołanego właśnie zespołu) a tymi przedstawicielami zawodu, którzy stawiają się w roli obrońców niezależnego sądownictwa. Ci pierwsi twierdzą np. że sędziom nie wolno wypowiadać się krytycznie o działaniach rządu, ci drudzy uważają, że sędziowie mają wręcz obowiązek sprzeciwiać się takim zmianom, które zmierzają do naruszenia ich niezawisłości.

Pozostało 68% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.