Negocjacje między dziennikarzem a rządem nie muszą być tajemnicą

22 listopada 2011

Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu zaproponował Andrzejowi Markowi, skazanemu w Polsce za zniesławienie, i rządowi RP zawarcie ugody. Prawdopodobnie do niej nie dojdzie, ale rząd nie zdradza szczegółów, zasłaniając się poufnym charakterem negocjacji.

Dziennikarz Andrzej Marek, skazany za napisanie tekstu obrażającego urzędnika z Polic, złożył skargę do Trybunału Praw Człowieka. Ten zaproponował stronom ugodę. Według Ministerstwa Spraw Zagranicznych, polski rząd na przedstawienie stanowiska w sprawie ugody ma czas do 12 stycznia 2012 roku. Resort nie chce jednak zdradzić szczegółów sprawy i wyjaśnia, że negocjacje ugodowe mają charakter poufny. Ma to wynikać z art. 62 ust. 2 Regulaminu Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Zgodnie z nim takie rozmowy prowadzi się poufnie i bez uszczerbku dla argumentacji stron w postępowaniu spornym; nie wolno też przytaczać lub opierać się w postępowaniu spornym na żadnym pisemnym lub ustnym oświadczeniu ani na żadnej propozycji lub ustępstwie, poczynionych w ramach starań o doprowadzenie do polubownego załatwienia sprawy.

Pozostało 62% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.