W polskim prawie nie ma przepisów, które regulowałyby działalność tzw. ghostwriterów, czyli osób piszących np. mowy dla polityków czy autobiografie za piosenkarzy, aktorów, celebrytów.
– Umowy typu ghostwriting należą do szarej strefy prawa autorskiego. Z jednej strony korzystają z ochrony wynikającej ze swobody umów. Z drugiej jednak strony podlegają ograniczeniom wynikającym z bezwzględnie obowiązujących przepisów prawa autorskiego, których zadaniem jest przede wszystkim ochrona interesów prawdziwego autora – twierdzi Agnieszka Wiercińska-Krużewska, adwokat, partner, WKB Wierciński, Kwieciński, Baehr.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
