Autopromocja

NSA: Prezydent miał obowiązek wydać akty stwierdzające przejście w stan spoczynku sędziów SN

Sąd Najwyższy
DGP zwrócił się do KP z prośbą o odniesienie się do rozstrzygnięć NSA, ale nie otrzymaliśmy odpowiedzi. ShutterStock
21 maja 2019

Prezydent – wbrew twierdzeniom jego kancelarii – miał obowiązek wydać akty stwierdzające datę przejścia w stan spoczynku sędziów Sądu Najwyższego, którzy ukończyli 65. rok życia – uznał Naczelny Sąd Administracyjny.

4222472-uf1d1-graf-20b1-20prezydent-20-c-p.jpg

Sędzia musi mieć zagwarantowane prawo do zaskarżania aktów związanych z przeniesieniem go w stan spoczynku. Nie ma znaczenia, czy organem stwierdzającym ten fakt jest głowa państwa, czy I prezes Sądu Najwyższego (SN). Do takich wniosków doszedł Naczelny Sąd Administracyjny (NSA). Przy okazji wytknął prezydentowi, że nie wykonała ciążącego na niej obowiązku.

Spór o pisma

Sprawa to pokłosie sporu, jaki toczył się w zeszłym roku po wejściu w życie nowej ustawy o Sądzie Najwyższym (Dz.U. z 2018 r. poz. 5). Obniżała ona do 65. roku życia wiek przechodzenia w stan spoczynku sędziów SN. Główna oś sporu dotyczyła oczywiście tego, czy takie rozwiązanie w ogóle da się pogodzić z konstytucyjnymi standardami. Powstały też wątpliwości, czy prezydent powinien wydać postanowienia stwierdzające moment przejścia w stan spoczynku tych sędziów SN, którzy w chwili wejścia nowych regulacji mieli już ukończone 65 lat.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.