Żeby notowania akcji nie wahały się w sposób trudny do przewidzenia, a wartość całej spółki drastycznie nie spadała, akcjonariusze chcą mieć wpływ – niechby i znikomy – na bieżącą i strategiczną działalność korporacji. Służy temu nadzór nad zarządami, który stosunkowo najefektywniej może być sprawowany na walnych zgromadzeniach (WZA).
Pięć procent decyduje
Zwyczajne walne zgromadzenia akcjonariuszy muszą się odbyć w ciągu sześciu miesięcy po upływie każdego roku obrotowego, czyli w większości polskich spółek – do końca czerwca każdego roku kalendarzowego. Użyteczne są jednak również nadzwyczajne walne zgromadzenia. Jeśli akcjonariusze uważają, że powinno się takie odbyć, zgłaszają stosowny wniosek.
Ważne jest przy tym, że zarząd może sprzeciwić się wyłącznie wnioskowi mniejszości w sprawie WZA. Taka jego reakcja pozwala jednak owej mniejszości zwrócić się do sądu rejestrowego o upoważnienie do zwołania zgromadzenia.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.