Na emitowanie utworów w lokalu trzeba mieć pozwolenie

10 kwietnia 2008

Przedsiębiorcy odtwarzający publicznie utwory muszą za to płacić. Za brak pozwolenia na odtwarzanie może grozić kara do dwóch lat więzienia. Zwolnienie z opłat dla tych, którzy wykażą, że nie czerpią z tego korzyści.

Przedsiębiorcy, którzy umilają swoim klientom czas spędzony na zakupach czy też w restauracjach lub pubach puszczaniem muzyki lub transmitowaniem programów telewizyjnych, muszą pamiętać o zawarciu umów z organizacjami zbiorowymi zarządzania prawami autorskimi i pokrewnymi, takimi jak ZAiKS i STOART. Jeśli spełnią ten wymóg i zapłacą odpowiednią opłatę, uzyskają prawo do tzw. publicznego odtwarzania. Jednak w sytuacji, gdy przedsiębiorca nie czerpie korzyści majątkowych z faktu, że w jego lokalu gra muzyka bądź wyświetlany jest program telewizyjny, nie musi zawierać takich umów ani płacić dodatkowych opłat. Trzeba jednak pamiętać, że jeżeli w miejscu pracy słuchamy radia lub oglądamy telewizję publiczną, zawsze spoczywa na nas obowiązek opłacenia abonamentu RTV. W takiej sytuacji nie ma bowiem znaczenia, czy robimy to, by zwiększyć zarobek firmy czy wyłącznie w celu umilenia sobie pracy.

Pozostało 10% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: GP
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.