Czy to możliwe, aby pracowali za biurkiem w ministerstwie ćwierć wieku? Okazuje się, że tak. I to wcale nie rzadkość. Rekordzista jest tam od 1973 r.
Takie informacje uzyskała NSZZ „Solidarność” Pracowników Sądownictwa. W trybie dostępu do informacji publicznej związek poprosił resort sprawiedliwości o spis sędziów delegowanych wraz z podaniem ich stanowisk i czasu, od kiedy tam pracują. – Pytanie, czy można nazywać sędziami osoby delegowane do ministerstwa od 1973 r., czy też osoby, które w resorcie zajmują się notowaniem przebiegu posiedzeń zespołu ds. nowej ustawy o pracownikach sądów i prokuratury – zastanawia się Marcin Puźniak, pełnomocnik związku.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
