Ostatecznym adresatem działań zarówno sądów, jak i mediów jest obywatel. Z jego punktu widzenia istotne jest zatem, czy instytucje te potrafią ze sobą współdziałać
Media pełnią w stosunku do sądów rolę na kilku płaszczyznach – w skrócie: informują, edukują i kontrolują. Informują nas, co się w sądzie dzieje, jakie są sprawy, jakie zapadają orzeczenia, jak sąd działa. Jeśli dodatkowo uda się im w zalewie spraw wyłapać ciekawostki, sprawy ważne, precedensowe, ta rola informacyjna jest bardzo istotna. Edukują nas o prawie, o konsekwencjach jego przestrzegania lub nieprzestrzegania, o prawie do sądu i jego realizacji w konkretnych sprawach. Tak naprawdę media są tu pośrednikiem, edukują nas sądy, ale bez tych pierwszych wiedza dotarłaby tylko do niewielu, poza tym media mogą ją dostosować do odbiorcy. Wreszcie – media kontrolują. Sądy, jak każdy organ władzy, podlegają kontroli społecznej. W części kontrolę tę sprawujemy poprzez media, choć, jak pisałem w tekście „Na rozprawę do sądu marsz!” (Prawnik z 5 grudnia 2014 r.), media są niestety coraz mniej zainteresowane pogłębioną analizą i de facto coraz częściej zastępowane są w monitorowaniu sądów przez wyspecjalizowane organizacje obywatelskie.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.