Autopromocja

Orzekając o rozwodzie, nie zawsze trzeba rozstrzygać o winie

20 maja 2011

W wyroku rozwodowym sąd wskazuje, który małżonek ponosi winę za rozkład pożycia. Może również stwierdzić, że winę ponoszą obydwoje. Natomiast na zgodne żądanie męża i żony sąd może zaniechać orzekania o winie. W takim przypadku następują skutki, jak gdyby żaden z nich nie ponosił winy.

Żona zażądała rozwodu i orzeczenia, że Jan K. ponosi winę za rozkład pożycia. Mąż wyraził wprawdzie zgodę na rozwód, ale chce, aby sąd obarczył winą oboje małżonków, albo nie ustalał jej. Czy zawsze konieczne jest orzekanie o winie?

Małżonek może w czasie trwania procesu rozwodowego zmienić swoje stanowisko co do orzeczenia o winie. Na przykład w pozwie mógł domagać się, aby sąd uznał drugiego małżonka za wyłącznie winnego rozkładu pożycia, natomiast potem już w trakcie procesu wyraził zgodę na zaniechanie orzekania o winie. Aż do chwili zamknięcia rozprawy w drugiej instancji może on zmienić swoje żądanie co do ustalania winy.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.