Po katastrofie smoleńskiej prawnicy obserwują zwiększone zainteresowanie spisywaniem testamentów. Młodzi ludzie częściej pytają, jak zastrzec rachunek w banku na wypadek śmierci.
– Niedawno przyszedł do mojej kancelarii młody człowiek, który miał lecieć do USA, i powiedział wprost: „Chcę spisać testament, bo skoro taka katastrofa dotknęła wielkich, to mnie też może” – opowiada „DGP” Czesława Kołcun, prezes warszawskiej Izby Notarialnej. Jej zdaniem nastąpiło przełamanie psychologiczne. Wcześniej ludzie odkładali je na później, bo testament kojarzył im się ze starością. Teraz mówią wprost, że chcą zabezpieczyć rodzinę na wszelki wypadek.
Notariusz niepotrzebny
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.