Wierzyciel musi udowodnić, kiedy jego roszczenie stało się wymagalne. Jeśli tego nie zrobi, dłużnik może się wybronić, zarzucając przedawnienie – stwierdził Sąd Rejonowy dla Łodzi-Widzewa.
Spór dotyczył wierzytelności, jaką od banku kupił fundusz inwestycyjny. Jej źródłem była niespłacona pożyczka: chodziło o kwotę 3,7 tys. zł, ale wraz z odsetkami urosła ona do 6,7 tys. zł. Fundusz uzyskał nakaz zapłaty, ale dłużnik złożył od niego sprzeciw. Przyznał, że rzeczywiście kiedyś zaciągał pożyczkę, niemniej jednak było to dawno i według jego wiedzy sprawa się przedawniła. Nie przedstawił na to żadnych dowodów. Sąd uznał jednak jego zarzut i oddalił powództwo.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.