Problem wyłaniania sędziów Trybunału Konstytucyjnego ma w Polsce długą historię. I nie ma co ukrywać – prawnicy zbyt potulnie pozwalali politykom wodzić się za nos. Skutki mogą być opłakane
Nadmierne poszanowanie dla prawd głoszonych przez polityków przesłoniło prawnikom ich własne prawdy. Zapomniano, że zaszczytne stanowiska strażników konstytucji powinni zajmować ludzie o najwyższych kwalifikacjach merytorycznych i etycznych.
W sejmowych szufladach leżą dwa ważne apele środowisk prawniczych i dwa nie mniej ważne projekty ustaw. Wszystkie te dokumenty dotyczą tego samego problemu – większej jawności wyboru sędziów do Trybunału Konstytucyjnego. Wszystkie są protestem przeciwko dotychczasowej praktyce. Niestety wszystko wskazuje, że tak jak w poprzednich latach te głosy zdrowego rozsądku, pełne troski o jakość i prestiż sądu konstytucyjnego, nie przebiją się do urządzeń nagłaśniających i pozostaną w zaciszu gabinetów.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.