Rządowa platforma internetowa, która miała zwiększyć transparentność legislacji, raczej ten proces zaciemniła – uważają specjaliści.
W założeniach platforma Rządowy Proces Legislacyjny miała umożliwiać nie tylko zapoznanie się z poszczególnymi projektami ustaw i zgłaszanymi uwagami, ale i z wprowadzanymi poprawkami. Zamiast tego zainteresowani otrzymali dużą bazę z przygotowywanymi zmianami legislacyjnymi i dołączonymi dokumentami, której praktyczna wartość jest jednak niewielka. Taką ocenę systemowi RPL wystawiają organizacje społeczne zainteresowane uczestnictwem w procesie tworzenia prawa.
Jedynie baza danych
W systemie RPL znajduje się wiele wersji poszczególnych projektów. Jednak sprawdzenie tego, jakie uwagi do zmian zostały uwzględnione w trakcie prac, wymaga przejrzenia wszystkich dokumentów. Aby zauważyć, co się zmieniło, trzeba je „na piechotę” porównywać z poprzednimi wersjami projektu. Jednak zdaniem Barbary Wysockiej, dyrektor Departamentu Prawnego i Orzecznictwa w Rządowym Centrum Legislacji, system RPL umożliwia sprawdzenie, na jakim etapie wprowadzono poprawkę do projektu dokumentu rządowego. Tłumaczy, że publikowane są teksty projektów, wszelkie opinie, uwagi i stanowiska opracowane i wyrażone na każdym etapie procesu legislacyjnego.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.