Po odejściu z TK będzie można zostać np. prezesem NBP. O obsadzaniu tej funkcji decyduje Sejm. To może zagrozić niezależności sądu konstytucyjnego
Sędziowie trybunału nie będą już musieli zadowalać się stanem spoczynku czy karierą naukową. W nowej ustawie o Trybunale Konstytucyjnym zapisano, że po odejściu z TK będą mogli podejmować zatrudnienie w organach państwowych. Warunek jest jeden – muszą być to te organy, w których obowiązuje zakaz przynależności do partii politycznych. A to oznacza, że już niedługo sędzia TK w stanie spoczynku będzie mógł zostać np. prezesem Najwyższej Izby Kontroli, Narodowego Banku Polskiego czy członkiem Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Problem polega na tym, że o powołaniu na wszystkie te stanowiska decydują politycy.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.