Autopromocja

RODO. Zdrowie człowieka ważniejsze od ochrony danych

lekarz, pacjent, zdrowie
Sposób ten pozwala uniknąć ryzyka, że dane pacjenta trafią w niepowołane ręce. Decydując się jednak na pośrednictwo placówki zdrowia w kontakcie z pacjentem, farmaceuta powinien się upewnić, czy rzeczywiście jego wiadomość została przekazana. Ostatecznie bowiem dużo ważniejsze od jakichkolwiek przepisów RODO jest zdrowie osoby, której wydano nie ten lek, co trzeba.ShutterStock
3 lipca 2018

Przychodnie nie chcą podawać aptekarzom numerów telefonów do pacjentów, którym wydano niewłaściwe leki. RODO tego nie zabrania.

3384277-u8c788graf20b420dane20osobowe20-c-p.jpg

Kolejny absurd, który ma jakoby wynikać z przepisów unijnego rozporządzenia 2016/679 o ochronie danych osobowych (RODO). Absurd tym groźniejszy, że może skończyć się tragedią. Pracownicy przychodni czy szpitali, powołując się na nowe przepisy, odmawiają farmaceutom podawania numerów do pacjentów, którym omyłkowo wydano niewłaściwe leki.

– Niestety dociera do mnie coraz więcej takich sygnałów. Nie dość, że taka interpretacja nie ma żadnego oparcia w przepisach, to na dodatek zagraża zdrowiu pacjentów czy nawet życiu. W rzeczywistości zaś RODO nie tylko nie zabrania podawania danych w takich sytuacjach, ale wprost przewiduje odpowiednią podstawę prawną, czyli ochronę żywotnych interesów osoby – twierdzi Aneta Sieradzka, partner zarządzający w Sieradzka & Partners.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.