Starzy sędziowie SN, których jest obecnie w SN 56, zastanawiają się, jaką obrać strategię podczas piątkowego Zgromadzenia Ogólnego sędziów SN zwołanego w celu wyboru kandydatów na nowego I prezesa SN. Sędziów powołanych już po zmianach w Krajowej Radzie Sądownictwa, a tym samym zapewne cieszących większym zaufaniem Pałacu Prezydenckiego jest póki co jedynie 37.
Jeżeli więc starym sędziom SN udałoby się postąpić jednolicie i np. opuścić piątkowe zgromadzenie to wybrany bez ich udziału nowy I prezes SN miałby bardzo słabą legitymację do pełnienia tego urzędu. Nie dość, że mógłby się pochwalić poparciem zaledwie nieco ponad 1/3 sędziów SN, to jeszcze byliby to tylko sędziowie kojarzeni z tzw. dobrą zmianą. W takim przypadku kierowanie SN byłoby nie lada wyzwaniem.
Druga rozważana wśród starej ekipy opcja polega na wzięciu udziału w zgromadzeniu ogólnym zwołanym na 8 maja i wystawieniu jednego mocnego kandydata, który zyskałby poparcie niemal wszystkich starych sędziów SN. I to nawet takiego, który od razu byłby skazany na odrzucenie przez Pałac Prezydencki. Dzięki temu zabiegowi prezydent byłby postawiony przed niewygodnym wyborem.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)