Najwyższa Izba Kontroli raz na trzy lata będzie przechodzić audyt zewnętrzny. Obejmie on wykonanie budżetu oraz gospodarki finansowej. Nie będzie jednak dotyczyć działalności kontrolnej Izby.
W piątek Sejm odrzucił poprawkę Senatu do nowelizacji ustawy o Najwyższej Izbie Kontroli, która przewidywała audyt również w działalności kontrolnej. Pozostałe poprawki senatorów, m.in. wykreślające kadencyjność wiceprezesów Izby, zostały przyjęte przez posłów. Nowelizacja przewiduje, że dyrektorzy i wicedyrektorzy NIK, po upływie kadencji, będą przenoszeni na stanowisko radcy w tej samej miejscowości, w której pełnili swoją funkcję. Sejm nie będzie powoływał wiceprezesa NIK, w sytuacji gdy marszałek nie powoła kandydata na to stanowisko zaproponowanego przez szefa Izby.
Izba będzie mogła kontrolować dwa nowe organy – Krajową Radę Sądownictwa i Rzecznika Praw Dziecka. NIK będzie miała również możliwość przeprowadzania wspólnych kontroli z naczelnymi organami kontroli innych państw oraz organami kontroli Wspólnot Europejskich. Przepisy upraszczają i skracają postępowanie kontrolne. Będzie ono teraz bardziej przyjazne dla podmiotów kontrolowanych, m.in. dzięki uproszczeniu postępowania kontrolnego w zakresie zmniejszenia liczby dokumentów kontrolnych oraz uproszczenia zasad i trybu postępowania odwoławczego. Kierownikowi jednostki kontrolowanej będzie przysługiwać prawo do zgłoszenia umotywowanych zastrzeżeń do wystąpienia pokontrolnego w ciągu 21 dni.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.