Choć to prezydent wybierze przyszłego prokuratora generalnego z dwójki kandydatów przedstawionych mu przez Krajową Radę Sądownictwa, to premier Donald Tusk chce mieć prawo kontrasygnaty tej decyzji - ustalił DGP. "Wybór musi zostać potwierdzony przez premiera" - tłumaczy prof. Piotr Winczorek.
Nowa ustawa o prokuraturze, która wprowadza rozdzielność funkcji ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego nic nie mówi o roli premiera w procedurze wyboru szefa prokuratury. Założenia były bowiem takie, by oderwać urząd prokuraturę od rządu.
Ale z naszych ustaleń wynika, że bez zgody szefa rządu prezydent nie może powołać prokuratora generalnego. "Wybór musi zostać potwierdzony przez premiera. Bez jego kontrasygnaty decyzja prezydenta nie wejdzie w życie. A to dlatego, że wybór szefa prokuratury nie został wpisany do konstytucji jako prerogatywa prezydenta" - tłumaczy konstytucjonalista prof. Piotr Winczorek.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.