Dochodzenie rekompensaty za szkody spowodowane zderzeniem auta z leśną zwierzyną jest znacznie łatwiejsze, gdy na drodze nie było odpowiedniego oznakowania.
Godzina 2:30 w nocy, okolice Poznania. Kierowca jedzie 70 km/godz. na drodze ekspresowej, gdzie legalnie mógłby jechać znacznie szybciej – 100 km/godz. Nagle pod koła samochodu wpada dzik. Zwierzę nie przeżyło tego zderzenia. Kierowcy nic nie jest, ale jego samochód został poważnie uszkodzony.
– Policjanci, którzy przybyli na miejsce zdarzenia, orzekli brak mojej winy. Stałem się ofiarą całej sytuacji – żali się nasz czytelnik. Okazuje się, że nie miał on ubezpieczenia AC, z którego pokryłby koszty naprawy.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.