Autopromocja

Leasing: niezapłacenie kontrahentowi za towar to jeszcze nie szkoda

24 sierpnia 2010

Samo wystawienie faktury za sprzedaż towaru nie oznacza zawarcia umowy pomiędzy przedsiębiorcami. Obie strony muszą złożyć jednoznaczne oświadczenia woli.

Warszawska firma BRE Leasing zawarła ze spółką Radbud z Krakowa umowę leasingu. Jej przedmiotem był autobus turystyczny, który Radbud miał wykorzystywać w ramach swej działalności gospodarczej. Obowiązek ubezpieczenia pojazdu spoczywał na leasingobiorcy. Pięć lat później krakowska spółka złożyła wniosek do BRE Leasing o zakończenie umowy i odsprzedanie jej autobusu, gdyż taką możliwość dopuszczał kontrakt leasingu. Cena pojazdu miała oscylować w granicy 20 proc. jego pierwotnej wartości. W związku z powyższym leasingodawca złożył swemu kontrahentowi ofertę sprzedaży, która nie została mu przez drugą stronę odesłana. Wówczas leasingodawca wezwał Radbud do zapłaty za autobus, ale otrzymał odpowiedź, z której wynikało, iż samochód uległ spaleniu. Nie był ubezpieczony, a leasingobiorca sprzedał wrak uzyskując 40 tys. zł. BRE Leasing postanowił pozwać swego kontrahenta i zażądał zapłaty 160 tys. zł tytułem naprawienia szkody spowodowanej niewykonaniem przez Radbud umowy sprzedaży.

Brak oświadczeń woli

Sąd okręgowy oddalił powództwo, uzasadniając, iż pomiędzy stronami nigdy nie została zawarta umowa sprzedaży, gdyż strony nie złożyły jednoznacznych oświadczeń woli i w związku z tym powód nie może domagać się zapłaty 160 tys. zł tytułem sprzedaży pojazdu. Nie było nawet dorozumianego zawarcia umowy.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.