Autopromocja

Ustawa medialna wymaga poprawek, inaczej grozi nam pożegnanie z agentem 007

Sean Connery jako James Bond fot. flickr/ateam
Poważny problem mogą stanowić emitowanie w Polsce filmów wyprodukowane w innych krajach, gdzie nie ma przepisów dotyczących lokowania bądź są zupełnie odmienne. Doskonały przykład stanowią filmy o agencie 007 Jamesie Bondzie, gdzie reklamowane są zegarki, samochody, kosmetyki oraz wódki. Na zdjęciu Sean Connery jako James Bond. Fot. flickr/ateamInne
10 lutego 2011

Stosowanie nowych przepisów ustawy medialnej może prowadzić do powstania w przyszłości wielu niedorzecznych sytuacji. Poważny problem mogą stanowić emitowanie w Polsce filmów wyprodukowane w innych krajach, gdzie nie ma przepisów dotyczących lokowania bądź są zupełnie odmienne. Doskonały przykład stanowią filmy o agencie 007 Jamesie Bondzie, gdzie reklamowane są zegarki, samochody, kosmetyki oraz wódki.

Do takich wniosków doszli uczestnicy spotkania dotyczącego nowej ustawy medialnej, które odbyło się wczoraj w Kancelarii Bird & Bird.

Sport dla wszystkich

Wiele emocji wzbudziły przepisy dotyczące krótkich sprawozdań z ważnych wydarzeń społecznych. Zgodnie bowiem z zaproponowanymi przepisami nadawca programu telewizyjnego, mając monopol na transmisję danego wydarzenia, musi mimo to każdemu polskiemu nadawcy udostępnić tzw. krótkie sprawozdanie. Taki materiał to kompilacja fragmentów wybranych przez ubiegającego się o sprawozdanie nadawcy. Materiał nie może być dłuższy niż 90 sekund. Zastosowanie tych przepisów może być szczególnie problematyczne w sytuacjach, gdy w grę wchodzą ważne wydarzenia sportowe.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.