Kryszkiewicz: Grudniowy kwiatek do kożucha

Małgorzata Kryszkiewicz
Małgorzata Kryszkiewicz, redaktor Dziennika Gazety PrawnejDziennik Gazeta Prawna / Wojtek Gorski
19 grudnia 2017

 Przed nami święta. Już niedługo usiądziemy do wigilijnego stołu, skosztujemy specjalnie na ten dzień przygotowanych potraw. Wielu zapewne znajdzie pod choinką pięknie zapakowane prezenty. Niektóre będą strzałem w dziesiątkę, inne okażą się nietrafione.

Jedno jest pewne – żaden z nich nie dorówna prezentowi, który w tym roku postanowili dać nam, obywatelom, rządzący. Bo czy może być coś wspanialszego niż stworzenie Narodowi możliwości bezpośredniego podejmowania decyzji? Czy większość z nas nie marzy o tym, żeby móc nieco częściej niż raz na cztery lata wyrażać swoje zdanie i mieć realny wpływ na kształt instytucji państwowych? No to teraz, my, obywatele, taką możliwość będziemy mieli. Parlament przyjął już bowiem, a prezydent, zgodnie z zapowiedzią swojego ministra Krzysztofa Szczerskiego, podpisze w ciągu najbliższych dni nowelizację ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa. Zgodnie z nią to my, obywatele, będziemy mogli wskazać, kto powinien zasiadać w tym organie. Co prawda ustawa milczy, w jaki sposób i w jakim trybie będziemy mogli np. żądać informacji o poszczególnych sędziach czy też prosić o ich dorobek orzeczniczy. Taką możliwość ustawa przewiduje, ale... dla marszałka Sejmu! Ten już po zgłoszeniu przez obywateli (lub sędziów) kandydatów będzie mógł się zwrócić do odpowiedniego prezesa o sporządzenie i przekazanie informacji na temat m.in. orzecznictwa kandydata. Ale nic to! Wszak Polacy nie od dziś słyną z tego, że świetnie radzą sobie w sytuacjach bez wyjścia. Każdy z nas ma przecież swojego ulubionego sędziego, który np. ukarał sąsiada za to, że jego pies po nocy pod oknem nam szczekał. A jeśli nawet nie ma, to wystarczy przecież, że usta otworzy i popyta znajomych, rodzinę, kolegów w pracy. I już wie, że np. tego nie warto wystawiać, bo „dzień dobry” nie mówi, jak do warzywniaka wchodzi. Tak więc jakoś tę selekcję da się przeprowadzić. Kto by tam w jakiś papierach grzebał? 15 sprawiedliwych, którzy dzielnie staną na straży niezależności sądów i niezawisłości sędziów, jakoś się uzbiera.

Pozostało 45% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.