Nie tylko przedsiębiorcy, lecz także indywidualni konsumenci będą mogli wkrótce wpisywać niesolidnych dłużników do oficjalnych rejestrów długów.
Wkrótce każdy konsument będzie mógł przekazać do biur informacji gospodarczych dane o nierzetelnych deweloperach, biurach podróży lub przedsiębiorcach zalegających ze zwrotem ceny za wadliwy towar. Na czarne listy trafią też pracodawcy zalegający z wypłatą wynagrodzeń oraz osoby prywatne, niewywiązujące się z zobowiązań. Dotąd konsumenci nie mieli takiego prawa. Nawet gdy ich wierzytelność była potwierdzona prawomocnym orzeczeniem i tak mieli problemy z odzyskaniem pieniędzy. Zmiany przewiduje rządowy projekt nowej ustawy o udostępnianiu informacji gospodarczych, którymi w maju zajmie się Sejm. Zastąpi on ustawę z 2003 roku o udostępnianiu informacji gospodarczych (Dz.U. nr 50, poz. 424 z późn. zm.).
Podstawowym wymogiem będzie potwierdzenie wierzytelności konsumenta tytułem wykonawczym. Oznacza to, że aby wpisać dłużnika na czarną listę, osoba prywatna będzie musiała przedstawić na przykład prawomocne orzeczenie sądu lub ugodę z klauzulą wykonalności. Listy dłużników prowadzą teraz Infomonitor BIG, Krajowy Rejestr Długów BIG i Europejski Rejestr Informacji Finansowej BIG.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.