Pan Mateusz poszedł do urzędu gminy załatwiać różne sprawy. – Zabrałem niezbędne dokumenty. Dowiedziałem się, że oryginały mam okazać, a kopie zostawić urzędnikom. Zeskanowałem więc je w domu i wydrukowałem w kolorze. Kopie były bardzo podobne do oryginałów – opowiada czytelnik. – W urzędzie jednak zostałem zbesztany, powiedziano mi, że kolorowa forma kopiowania dokumentów jest niedopuszczalna i że mogą mi zarzucić fałszerstwo. Gdybym przyniósł czarno-białe ksero, byłoby w porządku. Czy urzędnik miał rację – pyta pan Mateusz.
Zgodnie z art. 270 par. 1 kodeksu karnego przestępstwa fałszerstwa dopuszcza się ten, kto w celu użycia za autentyczny, podrabia lub przerabia dokument lub zgodnie z treścią art. 270 par. 3 k.k. takiego dokumentu jako autentycznego używa lub też ten, kto czyni przygotowania do przestępstwa określonego w par. 1 niniejszego artykułu – wyjaśnia adwokat Maciej Kijas.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.