Wydłużenie czasu ochronnego dla nagrań studyjnych utworów muzycznych spowoduje, że do domeny publicznej w następnych latach będzie trafiać mniej piosenek.
Zarobią na tym firmy fonograficzne. Stracą przedsiębiorcy chcący swobodnie skorzystać z dzieł nieznanych twórców. To efekt nowelizacji dyrektywy w sprawie prawa autorskiego i niektórych praw pokrewnych, która wydłuża czas ochrony utworów muzycznych o 20 lat. Przez 70, a nie 50 lat od momentu utrwalenia ochronie podlegać będą studyjne nagrania utworów muzycznych. Do nich prawa mogą rościć wykonawcy oraz producenci muzyczni.
Ponadto zgodnie z nowymi przepisami po 70 latach od śmierci kompozytora muzyki lub autora tekstu piosenka trafi do domeny publicznej, a zatem będzie można ją wykorzystywać bez płacenia tantiem.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.