Autopromocja

Sąd nie zapłaci radcy prawnemu, gdy ten nie widzi podstaw do zażalenia

prawo, sędzia, pieniądze
prawo, sędzia, pieniądzeShutterStock
22 listopada 2011

Sąd nie przyzna radcy prawnemu zwrotu kosztów za przygotowanie opinii o braku podstaw do wniesienia zażalenia - wynika z postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku.

Radca prawny, którego sprawę rozpatrywał WSA, został wyznaczony przez okręgową izbę radców prawnych do prowadzenia sprawy w ramach prawa pomocy osobie, której nie stać było na zatrudnienie profesjonalnego pełnomocnika.

W ramach tej pomocy przygotował opinię o braku podstaw do wniesienia zażalenia na postanowienie wojewódzkiego sądu administracyjnego. Następnie złożył wniosek do sądu o przyznanie mu wynagrodzenia za zastępstwo prawne w tym zakresie.

Zasadą jest, że radca prawny wyznaczony w ramach prawa pomocy dostaje wynagrodzenie według zasad określonych w przepisach o opłatach za czynności radców prawnych. Stawki minimalne określa rozporządzenie ministra sprawiedliwości z 28 września 2002 r. Jedna z nich dotyczy przyznania radcy prawnemu wynagrodzenia w postępowaniu zażaleniowym przed sądami administracyjnymi.

Problem polegał na tym, że nie wiadomo było, czy wynagrodzenie to należy się również za sporządzenie opinii prawnej o braku podstaw do wniesienia zażalenia.

WSA w Białymstoku odpowiedział, że nie. "Postępowanie zażaleniowe wszczęte jest dopiero w momencie wniesienia zażalenia" - stwierdził białostocki sąd w postanowieniu z 8 listopada 2011 r. (sygn. II SA/Bk 821/10). Dlatego - jego zdaniem - wynagrodzenie może być przyznane w postępowaniu zażaleniowym za wniesienie zażalenia, a nie za opinię o braku podstaw do jego wniesienia.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.