Dziennik Gazeta Prawana logo

Kryszkiewicz: Kilka słów o wyroku, czyli dlaczego sędzia Pszczółkowski wprawiłby w osłupienie Einsteina

Małgorzata Kryszkiewicz / fot. Wojtek Górski
Małgorzata Kryszkiewicz / fot. Wojtek Górski DGP
14 czerwca 2016

„Cała nasza nauka, w porównaniu z rzeczywistością, jest prymitywna i dziecinna”. Kiedy Albert Einstein wygłaszał ten osąd miał zapewne na myśli nauki ścisłe. I pewnie nawet nie przyszło mu do głowy, że będzie on pasować jak ulał do tak odmiennej dziedziny wiedzy, jak prawo. Cóż, Albert Einstein nie żył w Polsce i nie przysłuchiwał się ogłaszaniu dzisiejszego wyroku Trybunału Konstytucyjnego.

Ja, niestety, musiałam. I z każdą minutą oczy robiły mi się coraz większe. Przewodniczący składu orzekającego Piotr Pszczółkowski ogłasza bowiem wyrok w imieniu Rzeczpospolitej Polskiej. Chwilę później zgłasza do tego wyroku zdanie odrębne. I nic dziwnego by w tym nie było (zdania odrębne zgłaszane są dość często), gdyby nie to, że stwierdza w nim, iż wyrok zapadł w sprzeczności z przepisami ustawy o Trybunale Konstytucyjnym. I, żeby było jeszcze weselej zaznacza, że kontestowane przez niego rozstrzygnięcie „ma charakter wyroku”.

Pozostało 43% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: GazetaPrawna.pl / Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.