„Cała nasza nauka, w porównaniu z rzeczywistością, jest prymitywna i dziecinna”. Kiedy Albert Einstein wygłaszał ten osąd miał zapewne na myśli nauki ścisłe. I pewnie nawet nie przyszło mu do głowy, że będzie on pasować jak ulał do tak odmiennej dziedziny wiedzy, jak prawo. Cóż, Albert Einstein nie żył w Polsce i nie przysłuchiwał się ogłaszaniu dzisiejszego wyroku Trybunału Konstytucyjnego.
Ja, niestety, musiałam. I z każdą minutą oczy robiły mi się coraz większe. Przewodniczący składu orzekającego Piotr Pszczółkowski ogłasza bowiem wyrok w imieniu Rzeczpospolitej Polskiej. Chwilę później zgłasza do tego wyroku zdanie odrębne. I nic dziwnego by w tym nie było (zdania odrębne zgłaszane są dość często), gdyby nie to, że stwierdza w nim, iż wyrok zapadł w sprzeczności z przepisami ustawy o Trybunale Konstytucyjnym. I, żeby było jeszcze weselej zaznacza, że kontestowane przez niego rozstrzygnięcie „ma charakter wyroku”.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.