Autopromocja

Odmowa wpisu na listę adwokatów: Praca w Prokuratorii Generalnej to za mało

prawo4
Jak podkreślono w uzasadnieniu skargi, kwestionowane regulacje mają na celu umożliwienie wpisu na listę adwokatów osobom, które dają rękojmię prawidłowego wykonywania zawodu pod względem merytorycznym i etycznymShutterStock
13 listopada 2019

Tytuł doktora oraz kilkuletni staż w organie mającym chronić interesy prawne państwa nie wystarczają, aby zostać wpisanym na listę adwokatów. Sprawie przyjrzy się Trybunał Konstytucyjny.

Czy osoba, która zdobyła adekwatne doświadczenie zawodowe, powinna zostać pozbawiona prawa do wpisu na listę adwokatów tylko z tego powodu, że miejsce, w którym pracowała, nie zostało wymienione w ustawie? Na to pytanie odpowie wkrótce Trybunał Konstytucyjny.

Sprzeciw ministra

Sprawa znalazła się w trybunale na skutek skargi konstytucyjnej wniesionej przez osobę, której odmówiono prawa do wpisu na listę adwokatów. Skarżąca posiada tytuł naukowy doktora nauk prawnych i przez sześć lat była zatrudniona w Prokuratorii Generalnej Rzeczypospolitej Polskiej na stanowisku asystenta radcy prokuratorii. W związku z powyższym złożyła w izbie adwokackiej wniosek o wpis na listę adwokatów. Oparła się na art. 66 ust. 1 pkt 5 lit. b lub alternatywnie art. 66 ust. 1 pkt 5 lit. c) (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 1513 ze zm.; patrz: grafika). Po przeprowadzeniu rozmowy kwalifikacyjnej okręgowa rada adwokacka wydała decyzję o wpisie.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.