Kiedy obecny obóz rządzący demolował Trybunał Konstytucyjny, a potem wprowadzał pakiet ustaw sądowych, środowiska prawnicze słusznie protestowały przeciwko nazywaniu reformą zmian, które sprowadzają się do wymiany kadr.
Prawdziwe uzdrowienie wymiaru sprawiedliwości nie sprowadza się bowiem do zastąpienia Nowaka Kowalskim czy podporządkowania ich obydwu ministrowi sprawiedliwości i politykom, lecz musi polegać na usprawnieniu procedur. Teraz, gdy środowisko prawnicze przygotowuje własne propozycje zmian w odpowiedzi na rządową „reformę”, słyszymy: najpierw niezależność, potem walka o procedury.
Autopromocja
Pozostało 88% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 88% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.